sobota, 12 stycznia 2013

Hu hu ha, hu hu ha, nasza zima nie jest zła :)


Pies mój musiał dziś się wyszaleć:) strzeliłem kilka fotek, do domu wróciliśmy cali mokrzy. Szkoda, że bateria mi padła w telefonie, dlatego nie ma fotek krajobrazów zimowych, bo po prostu nie zdążyłem zrobić :(

Nasz pierwszy cel: Pobliski las

"Wpłynąłem na suchego przestwór oceanu"

Śnieg sypie, mróz jest, ale go nie czuć tak bardzo

Przewodnik przodem....

... a ja z tyłu :D

-No ile mam czekać na Ciebie??

-Przestań robić mi zdjęcia tylko się pospiesz. Nie będę się wracał po ciebie :D

-Szybko! szybko!

-Coś wyczułem..

-Jupii, Nareszcie w lesie :)

-Im większy śnieg... Tym lepiej :D

-Znowu coś wyczułem... To chyba zając.

-Poganiaj mnie trochę :)

Chwila odpoczynku i czas do namyślenia...

-Idziemy dalej???


Szkoda, że tylko tyle zdjęć mi się udało zrobić. Było wiele różnych zabawnych sytuacji z moim pupilem, a także wiele miejsc, które chciałem wam pokazać... Następnym razem nie wyjdę, puki bateria nie będzie naładowana.









DODANO 14.01.2013
SŁONECZKO ZABŁYSNĘŁO ZA OKNEM I NIE MOGŁEM SIĘ POWSTRZYMAĆ :) DZIŚ JEDNAK BEZ PIESKA. Nie zakładałem nowego postu. Dorzucam tylko kilka fotek.





























poniedziałek, 7 stycznia 2013

Survival kit

 Survival kit, zestaw przetrwania, puszka survivalowa, zestaw EDC (everyday carry) i dla wtajemniczonych zestaw RWD :) - jest to podstawowy zestaw kilkunastu rzeczy, które w sytuacji kryzysowej zwiększają szanse na przeżycie. Zestaw taki powinien być noszony zawsze przy sobie. Zawartość takiego zestawu zależy od własnych doświadczeń i upodobań, jednak należy pamiętać aby w takim zestawie były rzeczy, które nie zawiodą w chwili wykorzystywania i takie którymi umiemy się posługiwać, oraz pod względem przydatności. Niezwykle ważna rzecz jest taka, aby wyrobić sobie nawyk noszenia takiego zestawu nie w bagażu głównym, ale zawsze przy sobie. Ma to na celu przygotowanie Cię do sytuacji krytycznych. Z tego względu zestaw taki musi być mały, dlatego warto zwrócić większą uwagę na jego kompletowanie. Nie rób tego na ostatnią chwilę przed wyjazdem. Żeby przygotować dokładny zestaw potrzeba czasu i jak wcześniej pisałem - doświadczenia.
 W sklepach z outdoorem, lub na aukcjach internetowych dostępna jest wszelaka gama zestawów survivalowych. Chciałbym Cię przed nimi ustrzec. NIE KUPUJ ŻADNEGO ZESTAWU SURVIVALOWEGO, TYLKO STWÓRZ GO SAM. Rzeczy, które są w kupnych zestawach są niskiej jakości, psują się przy pierwszym użyciu, nie spełniają oczekiwań klienta, a cena ich czasem jest kolosalna. Warto więc stworzyć swój własny survival kit.







Oto przykład mojej puszki survivalowej








dwa podgrzewacze - służą jako podtrzymanie ognia, źródło światła metalowe elementy mogą służyć do zrobienia przynęty na ryby.

trzy alternatywne źródła ognia - zapalniczka, zapałki impregnowane, krzesiwo

płatki kosmetyczne - rozpałka, oczyszczanie ran itp...







zestaw myśliwski:

świetliki - do łapania ryb nocą, źródło światła, zestaw sygnalizacji.

żyłka z haczykami różnego rozmiaru - do łapania ryb, ewentualnie do szycia i naprawy ubrania lub sprzętu

drut miedziany - do robienia sideł, naprawa sprzętu

z pustych loftek zrobiłem pojemnik na ciężarki









grube mocne nici i trzy igły - naprawa ubrań, plecaka, a nawet do zaszywania ran. Igłą możesz wyjąć drzazgę jeśli Ci się wbije w ciało.

agrawki do chwilowego zapinania miejsc.









Nóż składany - podstawowe narzędzie. Bez niego nie moglibyśmy zrobić wielu prac.

Mini latarka led - źródło światła, sygnalizacja.








Folia NRC - koc termiczny, do budowy schronienia

Prezerwatywa - jako pojemnik na wodę

Fiolka sproszkowanego nadmanganianu potasu - do uzdatniania wody, do przeczyszczania ran, pomocna w rozpaleniu ognia

Opatrunek gazowy - do opatrywania ran, ewentualnie podpałka









10m mocnej linki spadochronowej - budowanie schronień, pułapek, jako sznurowadło, zawiązywanie bagażu itd...

bandama- nakrycie głowy, opatrunek, chusta trójkątna...







Oczywiście trzeba niektóre rzeczy gdzieś pochować:) Puszka po wodzie toaletowej idealnie się do tego nadaje. Oprócz schowka może posłużyć nam jako naczynie do przygotowania posiłku. Dno puszki po wypolerowaniu jest jak lusterko. Możesz nadać nim sygnał.

Ołówek i kartka papieru - zostaw dla innych wiadomość, gdzie się będziesz przemieszczał, rób notatki itd...







A oto saszetka w której noszę mój survival kit. Większość poradników radzi aby nosić puszkę w kieszeni. Jednak ja uważam, że nieważne gdzie ją nosisz, aby tylko zawsze ją mieć przy sobie.







Całość, co wymaga szczególnej ochrony przed wilgocią pakuję w puszkę... Reszta rzeczy będzie leżeć w saszetce luzem, bądź w foliowej torebce.







Puszkę oblepiam taśmą izolacyjną w celu uszczelnienia. Taśma może nam posłużyć również do naprawy sprzętu lub jako plaster opatrunkowy.










Całość zamykam w saszetce. Pozostaje mi jeszcze w niej sporo miejsca na portfel, dokumenty i leki. Nie wymieniałem tutaj leków, ponieważ to są substancję z terminem ważności. Jeżeli wkładasz leki do puszki, musisz liczyć się z tym, że mogą stracić ważność i mogą zaszkodzić Twojemu zdrowiu. Dlatego ja wkładam leki osobno poza puszką. Powtarzam jeszcze raz: Ja sam skompletowałem ten zestaw i Tobie również polecam.